Premier: skala zaszczepienia Polaków powinna przekroczyć 50 proc.

Premier Mateusz Morawiecki życzyłby sobie, żeby w ciągu najbliższych kilku miesięcy wyszczepienie Polaków przekroczyło zdecydowanie 50 proc. Zapewnia, że logistycznie jesteśmy do tego przygotowani, a szeroka akcja szczepień może przyspieszyć otwieranie poszczególnych gałęzi gospodarki.

Premier był pytany na konferencji prasowej w Warszawie, czy rząd planuje powiązanie „frekwencji szczepiennej” z ograniczeniami – czyli np. wprowadzenie zasady, że jak zaszczepi się 10 proc. populacji, to np. nieodwracalnie otwieramy galerie handlowe, jak 20 proc. – to siłownie, 30 proc. – restauracje itd.

„Rzeczywiście, w konsekwencji szeroko zakrojonej akcji szczepień, jestem przekonany, że będziemy mogli szybciej otwierać poszczególne gałęzie gospodarki narodowej. A więc jest to nasza wspólna odpowiedzialność, dziś widzimy bardzo dokładnie wyraźnie, że powrót do normalności może nastąpić wtedy, kiedy rzeczywiście jakaś zasadniczo istotna część populacji będzie już zaszczepiona. A więc raz jeszcze gorąco wzywamy do tego, żeby zapisywać się do szczepień jak najszybciej” – powiedział szef rządu.

Jak dodał, progiem podawanym przez specjalistów – „jako próg istotny z punktu widzenia działania szczepionki” – jest 30 proc.

„To ciągle jeszcze za mało, by zwalczyć epidemię w skali całej populacji, ale to już będzie dużo. Każde kolejne 5, 10 proc. poprawi sytuację. Ja bym sobie życzył, żeby w ciągu najbliższych kilku miesięcy to przekroczyło zdecydowanie 50 proc. I logistycznie jesteśmy do tego przygotowani, natomiast oczywiście szczepionka jest dobrowolna. Jednak mam nadzieję, że ogromna większość Polaków, którzy będą mogli się zaszczepić, zdecydują się na to, bo od tego będzie zależało przerwanie łańcucha epidemii” – oświadczył szef rządu.

W sobotę dotarła do Polski pierwsza transza 10 tys. sztuk szczepionek na Covid-19; w niedzielę w 72 szpitalach węzłowych rozpoczęły się szczepienia.

Narodowy Program Szczepień zakłada, że w pierwszej kolejności zaszczepieni będą m.in. pracownicy sektora ochrony zdrowia (np. lekarze, pielęgniarki i farmaceuci), pracownicy DPS-ów i MOPS-ów oraz personel pomocniczy i administracyjny w placówkach medycznych, w tym w stacjach sanitarno-epidemiologicznych; następnie seniorzy, służby mundurowe, nauczyciele.

Według wcześniejszych zapowiedzi, do końca stycznia do Polski powinno trafić 1,5 mln dawek szczepionki.

wni/ mrr/ pr/


Artykuły powiązane

Logistyka to wielkie wyzwanie dla kowidowych szczepień

Kategoria: Analizy
Zaszczepienie przeciw COVID-19 kilku miliardów osób na świecie będzie nie lada przedsięwzięciem logistycznym. Wyzwanie muszą unieść zarówno producenci szczepionek, jak i inne firmy z sektora farmaceutycznego, medycznego, a także przedsiębiorstwa transportowe i logistyczne oraz rządy.
Logistyka to wielkie wyzwanie dla kowidowych szczepień

Wyścig po szczepionkę

Kategoria: Trendy gospodarcze
Opracowanie szczepionki w laboratorium jest relatywnie proste. Ale do wprowadzenia jej na rynek przed innymi potrzeba platformy technologicznej i mocy produkcyjnych. Kto nimi dysponuje, zyskuje strategiczną przewagę – mówi dr Krzysztof Brzózka, wirusolog i wiceprezes biotechnologicznej spółki Ryvu Therapeutics.
Wyścig po szczepionkę

Nie powtórzyć cyklu „panikuj, a potem zapomnij”

Kategoria: Trendy gospodarcze
Świat gorączkowo szuka rozwiązań na radzenie sobie z kolejną falą zachorowań i łagodzenie skutków gospodarczych pandemii, mobilizuje także zasoby, by wyprodukować szczepionkę, która pozwoli wrócić do względnej normalności. Czy jednak to doświadczenie nauczy nas myśleć długoterminowo?
Nie powtórzyć cyklu „panikuj, a potem zapomnij”