Prezes NBP: Stopy proc. bez zmian do połowy ’22

Prezes NBP: Stopy proc. bez zmian do połowy '22

Profesor Adam Glapiński, Prezes NBP (Fot. NBP)

2021-04-09 17:47  Warszawa (PAP)

Gospodarka „cholernie daleko od ok”, stopy bez zmian do połowy ’22 – prezes NBP (opis)

Gospodarka jest „cholernie daleko” od normalności, stopy procentowe pozostaną bez zmian do połowy 2022 r. i jest zdecydowanie zbyt wcześnie na zacieśnianie polityki pieniężnej – wynika z wypowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego. Dodał, że inflacja będzie rosnąć, przejściowo nawet powyżej 3,5 proc., ale NBP nie będzie reagował na podażowe wzrosty cen.

„Jak na razie w obliczu kolejnej fali pandemii, przedłużonych restrykcji jesteśmy bardzo daleko od przegrzanej gospodarki. Jakby powiedział pewnie Tarantino, cytat z Pulp Fiction, +jesteśmy cholernie daleko od ok+ w gospodarce” – powiedział Glapiński.

„Obecna fala pandemii, zaostrzenie restrykcji w marcu (…) wpływają bardzo negatywnie na aktywność gospodarczą i bardzo negatywnie na nastroje. Nie mamy jeszcze danych za marzec, a one dopiero pozwolą ocenić negatywny wpływ kolejnej fali pandemii na aktywność gospodarczą. Dane o wysokiej częstotliwości pokazują, że wpływ sytuacji epidemicznej na gospodarkę jest dzisiaj istotnie mniejszy niż wcześniej. To dotyczy wszystkich krajów. Gospodarki wszystkich państw przyzwyczaiły się trochę do tych warunków pandemicznych i słabiej reagują na kolejne fale pandemii” – dodał.

NBP zakłada, że w Polsce będzie realizował się scenariusz optymistyczny, uda się przezwyciężyć pandemię i w lecie nastąpi powrót do normalności.

„Zakładamy, że będzie realizować się scenariusz optymistyczny, pandemia będzie się poddawać, będziemy ją przezwyciężać, w lecie dojdziemy do normalności, koniunktura będzie się poprawiać i wejdziemy na tory wzrostu gospodarczego, i zobaczymy co będzie dalej. Gdyby było przeciwnie, no to i poluzowanie polityki byłoby możliwe, ale teraz nie ma co o tym mówić” – powiedział Glapiński.

Prezes NBP widzi stopy procentowe bez zmian do końca kadencji RPP, czyli do połowy 2022 r., zachowuje możliwość luzowania polityki, choć na razie nie ma takiej potrzeby i wskazuje, że jest zdecydowanie za wcześnie na zacieśnianie polityki monetarnej.

„Odeszliśmy od retoryki sygnalizowania możliwości obniżki, ale ona nadal istnieje, ale jesteśmy bardzo, bardzo daleko od takiej sytuacji. Tak samo bardzo, bardzo daleko, jeszcze dalej jesteśmy od retoryki o podwyższaniu stóp, zacieśnianiu polityki pieniężnej. Sytuacja jest trudna do przewidzenia. Jeśli bym zaryzykował w swoim imieniu (…) to bym przewidywał, (…) że do końca kadencji RPP, to nie jest bardzo odległa perspektywa, stopy pozostaną na niezmienionym poziomie. To by było logiczne, chociaż inflacja może znaleźć się przejściowo powyżej górnego pasma z powodu (… ) szoków podażowych” – powiedział.

„Nadal musimy działać tak, by oczekiwane po ustabilizowaniu sytuacji epidemicznej ożywienie gospodarcze było solidne i trwałe. Żebyśmy weszli na (ścieżkę – PAP) trwałego, stałego i stabilnego, szybkiego rozwoju gospodarczego. Muszą ruszyć znowu inwestycje, rynek pracy musi pozostać mocny, trwale musi ożywić się konsumpcja. Wtedy będziemy mogli zrezygnować z wydłużania okresu utrzymywania bardzo niskich stóp procentowych. Nie boję się, że zakłócimy tym wzrost gospodarczy. Póki co, w tej chwili jest stanowczo zbyt wcześnie, by w ogóle dyskutować na ten temat, żeby rozważać w ogóle jakiekolwiek zacieśnienie polityki pieniężnej. To byłoby absurdalne, popełnilibyśmy potężny błąd” – powiedział.

Dodał, że polityka NBP powinna iść śladami głównych światowych banków centralnych, które nadal zapewniają silną akomodację monetarną.

W trakcie poprzedniej konferencji prasowej miesiąc temu Glapiński sygnalizował stabilizację stóp do końca 2022 r.

W piątek Glapiński poinformował, że nie ma obecnie potrzeby mówić o perspektywie luzowania.

„Co do możliwości dalszego łagodzenia polityki pieniężnej. Nie mówimy o niej w tej chwili (..), ale zachowujemy taką gotowość. Wszystko zależy od koniunktury. Po prostu już nie zakładamy, że ta koniunktura się dramatycznie załamie, że pandemia się gwałtownie rozwinie” – powiedział prezes.

9 z 20 ankietowanych przez PAP Biznes przed kwietniowym posiedzeniem RPP ośrodków analitycznych, o 3 więcej niż na początku roku, spodziewa się pierwszych, niewielkich podwyżek stóp procentowych w Polsce w II połowie 2022 r.

Prezes zapewniał w trakcie konferencji prasowej, że RPP nie przeoczy momentu konieczności zacieśnienia polityki pieniężnej, choć to odległa perspektywa.

„Przegrzanie gospodarki jest czymś, co nie jest dyskutowane nawet na korytarzach. Natomiast zapewniam, że obecne kierownictwo NBP i Rady Polityki Pieniężnej nie dopuści do tego, by przegapić moment, kiedy będzie trzeba zacieśniać politykę pieniężną. Ale to jest tak odległa perspektywa, że to jest strata czasu, żeby dyskutować na ten temat” – powiedział.

Decyzje banków centralnych z małych krajów regionu są bez znaczenia dla polityki NBP.

„Decyzje innych banków regionu, a w szczególności z małych gospodarek regionu nie odgrywają żadnej roli w naszych decyzjach. (…) Polska jest dużym krajem. Porównywanie się do polityki pieniężnej, czy decyzji banków centralnych tych małych krajów regionu w porównaniu z Polską nie ma żadnego znaczenia” – powiedział.

INFLACJA BĘDZIE PODWYŻSZONA, MOŻE PRZEKROCZYĆ W ’21 3,5 PROC., ALE NBP NIE BĘDZIE REAGOWAŁ NA PODAŻOWE WZROSTY CEN

„W gospodarce jako całości nie ma nadmiernego popytu. Utrzymuje się cały czas według naszych szacunków wyraźna duża ujemna luka popytowa. Z drugiej strony spodziewamy się, że roczny wskaźnik CPI w kolejnych miesiącach wzrośnie. Do tego przyczynią się efekty bazy, ale nie tylko. Do tej bazy mamy różne kwestie związane z rozwojem kryzysu pandemicznego, z kolejną falą pandemii. W skrócie: niska zeszłoroczna baza działania tych czynników, na które nie ma wpływu polityka pieniężna” – powiedział.

„Ewentualne przejście inflacji powyżej górnej granicy odchyleń do celu jest być może przejściowo możliwe. To w tej chwili dopuszczamy” – dodał.

W 2022 r. inflacja znajdzie się w okolicy 2,5 proc.

„W przyszłym roku inflacja znajdzie się w podstawowym paśmie, będzie blisko celu inflacyjnego, środka naszego pasma. (…) Wszystko wskazuje na to, jeżeli nic się nie zmieni na świecie, że w przyszłym roku znajdziemy się dokładnie w tym miejscu, gdzie chcemy zgodnie z założeniami się znaleźć (z inflacją – PAP) ” – powiedział Glapiński.

Dodał, że zbyt szybkie sprowadzanie inflacji do celu może wiązać się z bardzo wysokimi kosztami po stronie aktywności gospodarczej.

Zastrzegał, że prognozowanie sytuacji gospodarczej na 2022 i 2023 r. obarczone jest bardzo wysoką niepewnością.

Prezes NBP wielokrotnie podkreślał na konferencji, że zbliżające się wzrosty inflacji mają podażowy charakter (ceny energii, wywozu śmieci, pandemia) i znajdują się poza możliwościami oddziaływania polityki pieniężnej.

„Przyspieszenie inflacji w lutym to przede wszystkim efekt wzrostu cen paliw, który jest z kolei związany ze wzrostem cen ropy na rynkach światowych, jest to więc czynnik całkowicie zewnętrzny, niezwiązany z polityką NBP. Mniej więcej dokładnie rok temu mieliśmy dołek cen ropy naftowej i paliw na świecie także w Polsce i w związku z tym poziom, od którego dzisiaj mierzymy wzrost cen oczywiście jest wysoki” – powiedział prezes.

„Po drugie, roczny wskaźnik inflacji jest nadal silnie podbijany przez podwyżki cen energii elektrycznej z początku tego roku. Te podwyżki wyraźnie się pojawiły i jest efekt polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Opłaty za emisję dwutlenku węgla oczywiście najsilniej uderzają w nas i to też w żadnym wypadku nie jest związane z polityką pieniężną NBP. Nie jesteśmy w stanie tego ograniczyć” – dodał.

Glapiński powiedział ponadto, że we wskaźniku CPI nadal widać wpływ zeszłorocznych podwyżek cen wywozu śmieci.

Wreszcie, w kierunku wzrostu inflacji oddziałuje wzrost kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw w warunkach pandemii.

„To przede wszystkim wzrost kosztów transportu, przejściowe zakłócenia w sieci dostaw, które bardzo wyraźnie występują. To są wszystko negatywne szoki podażowe, które są niezależne od polityki pieniężnej, ale nie będą też trwale podnosić dynamiki cen, co z naszego punktu widzenia, NBP i RPP, w gospodarce jako całości nie ma nadmiernego popytu” – uważa Glapiński.

Długookresowe oczekiwania inflacyjne są w ocenie prezesa mocno zakotwiczone w celu NBP.

„Obserwowane przez nas długookresowe oczekiwania inflacyjne są cały czas mocno zakotwiczone na poziomie zgodnym z celem NBP” – powiedział.

„Oczywiście, my patrzymy na wahania tych oczekiwań, ale patrzymy zawsze na przyczyny tych wahań. Ten wzrost cen wywozu śmieci nie ma żadnych przyczyn monetarnych. Podobnie wzrost cen energii elektrycznej – to podatek węglowy Unii Europejskiej. (…) To oczywiście podbija postrzeganą przez ludzi, przez społeczeństwo inflację. Krótkookresowe oczekiwania inflacyjne wzrosną, ale my nie mamy na to żadnego wpływu” – dodał.

Jak wskazał prezes NBP, dla przyszłych procesów cenowych krótkookresowe wahania oczekiwań nie mają „żadnego znaczenia”.

„Oczywiście, gdyby kiedyś teoretycznie, hipotetycznie, pojawiło się ryzyko nadmiernego trwałego wzrostu inflacji, niesionego przyczynami monetarnymi lub trwale podbitymi oczekiwaniami inflacyjnymi, to NBP będzie temu przeciwdziałał zdecydowanie i szybko” – dodał.

Glapiński nie widzi żadnego powodu, żeby zmieniać cel inflacyjny w Polsce.

„Nie ma żadnego powodu, żeby zmieniać cel inflacyjny w Polsce. On od wielu lat dobrze się sprawdza w naszej gospodarce (…) Byłoby to szkodliwe, w szczególności obniżenie celu. Łatwo byśmy wpadli w tzw. pułapkę deflacyjną” – powiedział Glapiński.

„Obniżenie celu zwiększałoby ryzyko obniżania stóp proc. poniżej zera w okresie dekoniunktury. (…) Obniżanie stóp poniżej zera (…) niesie ze sobą szereg problemów i trudności” – dodał.

Na posiedzeniu RPP we wrześniu głosowano 2 wnioski o zmianę celu inflacyjnego: jeden o obniżenie celu do 2 proc., +/- 1 pkt. proc., a drugi o poszerzenie przedziału wahań wokół celu do +/- 2 pkt. proc.

Zgodnie z założeniami polityki pieniężnej symetryczny cel inflacyjny to 2,5 proc., +/- 1 pkt. proc.

Rada Polityki Pieniężnej na jednodniowym posiedzeniu w dn. 7 kwietnia utrzymała wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie, referencyjna stopa nadal wynosi 0,10 proc. w skali rocznej.

Na posiedzeniach wiosną 2020 r. RPP trzykrotnie obniżyła stopę referencyjną, łącznie o 140 pb, w krokach po 50, 50 i 40 pb, do poziomu 0,10 proc.

Kolejne decyzyjne posiedzenie RPP zaplanowano na 5 maja. (PAP Biznes)

tus/ luk/ pat/ map/ gor/

 

2021-04-09 17:53  Warszawa (PAP)

Kurs złotego obecnie znajduje się w „strefie komfortu” NBP i RPP – prezes NBP (opis)

Kurs złotego obecnie znajduje się w „strefie komfortu” NBP i RPP, a bank centralny dostosował kurs do tego, co chciał osiągnąć polityką pieniężną – powiedział w trakcie konferencji prasowej online prezes NBP Adam Glapiński, zastrzegając możliwość kolejnych interwencji walutowych.

„Słabszy złoty nie jest powodem do zmartwień – wspiera odbudowę aktywności gospodarczej po ubiegłorocznym załamaniu. Obserwujmy sytuację. Wzmacnianie się kursu spokojne, łagodne, systematyczne, do przewidzenia też nie jest niczym dramatycznym. Ale kurs jest istotny dla tempa ożywienia. Obecna sytuacja, ktoś z dziennikarzy sformułował, że to jest +strefa komfortu+ dla NBP czy RPP – to jest zgrabne określenie, które odzwierciedla nasz punkt widzenia. Ale zachowujemy prawo do interwencji zawsze wtedy, gdy uznamy to za konieczne” – powiedział.

„Interwencja była jak na nasze warunki mocna, najmocniejsza w historii i jej rezultat był pozytywny – osiągnęliśmy cele, które chcieliśmy osiągnąć. Nie wyrzekamy się tych interwencji w każdym momencie, gdy uznamy to za stosowne. (…) Dostosowaliśmy kurs złotego do tego, co chcieliśmy zrobić przez politykę pieniężną” – dodał.

NBP nie dąży do określonego poziomu kursu, interweniuje w momencie dynamicznych zmian notowań PLN.

„Nie dążymy i nie dążyliśmy nigdy do określonego kursu, określonego przedziału kursu itd. Wtedy nie byłby to płynny złoty, a taki jest. Kurs zmierza w tym kierunku, w jakim długofalowe trendy tę płynność kierują.(…) Natomiast każda nagła, dynamiczna zmiana jest niepożądana. Rujnuje spokój gospodarczy, rujnuje planowanie działań gospodarczych i w szczególności dotyka eksportu” – powiedział prezes.

W komunikacie po kwietniowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej zmieniła retorykę dot. kwestii kursowych.

Poprzednio Rada przez kilka miesięcy wskazywała, że tempo ożywienia może być ograniczane przez brak „wyraźnego i trwalszego” dostosowania kursu złotego do globalnego wstrząsu wywołanego pandemią oraz poluzowania polityki pieniężnej NBP.

Obecnie RPP uważa, że „tempo ożywienia gospodarczego w kraju będzie także uzależnione od dalszego kształtowania się kursu złotego”.

RPP odnosi się do kursu złotego (w komunikatach i protokołach po posiedzeniach) od czerwca 2020 r.

Jako organ RPP po raz pierwszy odniosła się do interwencji walutowych NBP w komunikacie ze stycznia.

Z protokołu z posiedzenia RPP w lutym wynika, że interwencje miały na celu ograniczenie presji na aprecjację złotego związanej z dalszym luzowaniem polityki pieniężnej przez główne banki centralne.

Według RPP interwencje ograniczyły ryzyko procyklicznego umocnienia złotego i wzmacniają oddziaływanie poluzowania polityki pieniężnej NBP na gospodarkę. (PAP Biznes)

tus/ luk/ pat/ map/ gor/

 

2021-04-09 16:49  Warszawa (PAP)

Zysk NBP w ’20 wyniósł 9,3 mld zł, do budżetu trafi 8,9 mld zł – prezes NBP (opis)

Zysk NBP w 2020 wyniósł 9,3 mld zł, z czego do budżetu trafi 8,9 mld zł – powiedział w trakcie konferencji prasowej online prezes NBP Adam Glapiński.

„W 2020 r. NBP wypracował zysk w kwocie 9 mld 300 mln zł” – powiedział.

Poinformował, że zgodnie z Ustawą o NBP wpłata z zysku do budżetu państwa wyniesie ok. 8 mld 900 mln zł.

Zysk NBP za 2020 r. jest o ok. 19 proc. wyższy niż w 2019 r.

W budżecie państwa na 2021 r. zapisano wpłatę z zysku NBP na poziomie 1,329 mld zł.

Zgodnie z ustawą o NBP, do 30 kwietnia roku następnego po roku obrotowym prezes NBP przedstawia roczne sprawozdanie finansowe NBP Radzie Ministrów, która podejmuje decyzję w sprawie jego zatwierdzenia. W terminie 14 dni od dnia zatwierdzenia rocznego sprawozdania finansowego NBP, 95 proc. rocznego zysku NBP (wpłata z zysku NBP) podlega odprowadzeniu do budżetu państwa.

W celu przeciwdziałania negatywnemu wpływowi wahań kursu złotego na wynik finansowy NBP, ustawa o NBP zobowiązuje bank do tworzenia rezerwy na pokrycie ryzyka zmian kursu złotego do walut obcych. Zasady tworzenia i rozwiązywania tej rezerwy ustala Rada Polityki Pieniężnej. Obecne regulacje zawarte są w uchwale RPP z 14 grudnia 2010 r.

Narodowy Bank Polski w 2019 roku wypracował zysk w kwocie 7.828,5 mln zł – podał bank w piątek w komunikacie. 95 proc. zysku, czyli 7,4 mld zł trafiło do budżetu państwa. (PAP Biznes)

tus/ asa/

 

2021-04-09 15:15  Warszawa (PAP)

Możliwe chwilowe wybicie CPI powyżej 3,5 proc., ale utrzymuje się duża ujemna luka popytowa – prezes NBP

Możliwe jest chwilowe wybicie CPI powyżej 3,5 proc., ale utrzymuje się duża ujemna luka popytowa i w gospodarce nie ma nadmiernego popytu – powiedział w trakcie konferencji prasowej online prezes NBP Adam Glapiński.

„W gospodarce jako całości nie ma nadmiernego popytu. Utrzymuje się cały czas wg naszych szacunków wyraźna duża ujemna luka popytowa. Z drugiej strony spodziewamy się, że roczny wskaźnik CPI w kolejnych miesiącach wzrośnie. Do tego przyczynią się efekty bazy, ale nie tylko. Do tej bazy mamy różne kwestie związane z rozwojem kryzysu pandemicznego, z kolejną falą pandemii. W skrócie: niska zeszłoroczna baza działania tych czynników, na które nie ma wpływu polityka pieniężna” – powiedział.

„Ewentualne przejście inflacji powyżej górnej granicy odchyleń do celu jest być może przejściowo możliwe. To w tej chwili dopuszczamy” – dodał. (PAP Biznes)

tus/ gor/

 

2021-04-09 15:25  Warszawa (PAP)

III fala pandemii wpływa negatywnie na aktywność gospodarczą i nastroje – prezes NBP

Obecna fala pandemii i zaostrzenie restrykcji wpływają bardzo negatywnie na aktywność gospodarczą i na nastroje – powiedział w piątek w trakcie wideokonferencji prezes NBP Adam Glapiński. Dodał, że dopiero marcowe dane pozwolą lepiej ocenić jej wpływ na gospodarkę.

„Obecna fala pandemii, zaostrzenie restrykcji w marcu (…) wpływają bardzo negatywnie na aktywność gospodarczą i bardzo negatywnie na nastroje. Nie mamy jeszcze danych za marzec, a one dopiero pozwolą ocenić negatywny wpływ kolejnej fali pandemii na aktywność gospodarczą. Dane o wysokiej częstotliwości pokazują, że wpływ sytuacji epidemicznej na gospodarkę jest dzisiaj istotnie mniejszy niż wcześniej. To dotyczy wszystkich krajów. Gospodarki wszystkich państw przyzwyczaiły się trochę do tych warunków pandemicznych i słabiej reagują na kolejne fale pandemii” – powiedział. (PAP Biznes)

luk/ tus/ gor/

 

2021-04-09 15:30  Warszawa (PAP)

Jest stanowczo zbyt wcześnie, by rozważać zacieśnienie polityki pieniężnej – prezes NBP

Jest stanowczo zbyt wcześnie, by rozważać zacieśnienie polityki pieniężnej, które będzie możliwe dopiero po wejściu gospodarki na ścieżkę trwałego i szybkiego wzrostu – powiedział w trakcie konferencji prasowej online prezes NBP Adam Glapiński.

„Nadal musimy działać tak, by oczekiwane po ustabilizowaniu sytuacji epidemicznej ożywienie gospodarcze było solidne i trwałe. Żebyśmy weszli na (ścieżkę – PAP) trwałego, stałego i stabilnego, szybkiego rozwoju gospodarczego. Muszą ruszyć znowu inwestycje, rynek pracy musi pozostać mocny, trwale musi ożywić się konsumpcja. Wtedy będziemy mogli zrezygnować z wydłużania okresu utrzymywania bardzo niskich stóp procentowych. Nie boję się, że zakłócimy tym wzrost gospodarczy. Póki co, w tej chwili jest stanowczo zbyt wcześnie, by w ogóle dyskutować na ten temat, żeby rozważać w ogóle jakiejkolwiek zacieśnienie polityki pieniężnej. To byłoby absurdalne, popełnilibyśmy potężny błąd” – powiedział.

Dodał, że polityka NBP powinna iść śladami głównych światowych banków centralnych, które nadal zapewniają silną akomodację monetarną. (PAP Biznes)

tus/ asa/

 

2021-04-09 15:32  Warszawa (PAP)

NBP zachowuje możliwość luzowania, ale nie ma na razie takiej potrzeby – prezes NBP

NBP zachowuje możliwość luzowania polityki pieniężnej, ale nie ma na razie takiej potrzeby i nie trzeba o tym mówić – powiedział w trakcie konferencji prasowej online prezes NBP Adam Glapiński.

„Co do możliwości dalszego łagodzenia polityki pieniężnej. Nie mówimy o niej w tej chwili (..), ale zachowujemy taką gotowość. Wszystko zależy od koniunktury. Po prostu już nie zakładamy, że ta koniunktura sią dramatycznie załamie, że pandemia się gwałtownie rozwinie” – powiedział.

Dodał, że teraz nie ma potrzeby mówić o perspektywie luzowania. (PAP Biznes)

tus/ gor/

 

2021-04-09 15:33  Warszawa (PAP)

NBP zakłada scenariusz optymistyczny, w lecie nastąpi powrót do normalności – prezes NBP

NBP zakłada, że w Polsce będzie realizował się scenariusz optymistyczny, uda się przezwyciężyć pandemię i w lecie nastąpi powrót do normalności – powiedział w piątek w trakcie wideokonferencji prezes NBP Adam Glapiński.

„Zakładamy, że będzie realizować się scenariusz optymistyczny, pandemia będzie się poddawać, będziemy ją przezwyciężać, w lecie dojdziemy do normalności, koniunktura będzie się poprawiać i wejdziemy na tory wzrostu gospodarczego, i zobaczymy co będzie dalej. Gdyby było przeciwnie, no to i poluzowanie polityki byłoby możliwe, ale teraz nie ma co o tym mówić” – powiedział.

(PAP Biznes)

luk/ asa/

 

2021-04-09 15:40  Warszawa (PAP)

Stopy procentowe bez zmian do końca kadencji RPP – prezes NBP

Stopy procentowe bez zmian do końca kadencji RPP, czyli do połowy 2022 r. – powiedział w trakcie konferencji prasowej online prezes NBP Adam Glapiński.

„Odeszliśmy od retoryki sygnalizowania możliwości obniżki, ale ona nadal istnieje, ale jesteśmy bardzo, bardzo daleko od takiej sytuacji. Tak samo bardzo, bardzo daleko, jeszcze dalej jesteśmy od retoryki o podwyższaniu stóp, zacieśnianiu polityki pieniężnej. Sytuacja jest trudna do przewidzenia. Jeśli bym zaryzykował w swoim imieniu (…) to bym przewidywał (…) że do końca kadencji RPP, to nie jest bardzo odległa perspektywa, stopy pozostaną na niezmienionym poziomie. To by było logiczne, chociaż inflacja może znaleźć się przejściowo powyżej górnego pasa z powodu (… ) szoków podażowych” – powiedział.

W trakcie poprzedniej konferencji prasowej miesiąc temu Glapiński sygnalizował stabilizację stóp do końca 2022 r. (PAP Biznes)

tus/ gor/

 

2021-04-09 15:41  Warszawa (PAP)

W 2022 r. inflacja w okolicy 2,5 proc. – prezes NBP

W 2022 r. inflacja znajdzie się w okolicy 2,5 proc. – wynika z wypowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego.

„Wszystko wskazuje na to, jeżeli nic się nie zmieni na świecie, że w przyszłym roku znajdziemy się dokładnie w tym miejscu, gdzie chcemy zgodnie z złożeniami się znaleźć (z inflacją – PAP) ” – powiedział Glapiński.

Zgodnie z założeniami polityki pieniężnej symetryczny cel inflacyjny to +/- 2,5 proc.

Dodał, że zbyt szybkie sprowadzanie inflacji do celu może wiązać się z bardzo wysokimi kosztami po stronie aktywności gospodarczej. (PAP Biznes)

tus/ gor/

 

2021-04-09 15:41  Warszawa (PAP)

RPP „nie przegapi” momentu do zacieśnienia polityki pieniężnej – prezes NBP

RPP „nie przegapi” momentu konieczności zacieśnienia polityki pieniężnej, ale jest to odległa perspektywa – powiedział w piątek w trakcie wideokonferencji prezes NBP Adam Glapiński.

„Przegrzanie gospodarki jest czymś, co nie jest dyskutowane nawet na korytarzach. Natomiast zapewniam, że obecne kierownictwo NBP i Rady Polityki Pieniężnej nie dopuści do tego, by przegapić moment, kiedy będzie trzeba zacieśniać politykę pieniężną. Ale to jest tak odległa perspektywa, że to jest strata czasu, żeby dyskutować na ten temat” – powiedział.

(PAP Biznes)

luk/ asa/

 

2021-04-09 15:46  Warszawa (PAP)

Kurs złotego obecnie znajduje się w „strefie komfortu” NBP i RPP – prezes NBP

Kurs złotego obecnie znajduje się w „strefie komfortu” NBP i RPP – powiedział w trakcie konferencji prasowej online prezes NBP Adam Glapiński.

„Słabszy złoty nie jest powodem do zmartwień – wspiera odbudowę aktywności gospodarczej po ubiegłorocznym załamaniu. Obserwujmy sytuację. Wzmacnianie się kursu spokojne, łagodne, systematyczne, do przewidzenia też nie jest niczym dramatycznym. Ale kurs jest istotny dla tempa ożywienia. Obecna sytuacja, ktoś z dziennikarzy sformułował, że to jest strefa komfortu dla NBP czy RPP – to jest zgrabne określenie, które odzwierciedla nasz punkt widzenia. Ale zachowujemy prawo do interwencji zawsze wtedy, gdy uznamy to za konieczne” – powiedział. (PAP Biznes)

tus/ gor/

 

2021-04-09 15:46  Warszawa (PAP)

NBP nie dąży do określonego poziomu kursu, reaguje na jego dynamiczne zmiany – prezes NBP

NBP nie dąży do określonego poziomu kursu, interweniuje w momencie dynamicznych zmian notowań PLN – powiedział w piątek w trakcie wideokonferencji prezes NBP Adam Glapiński.

„Nie dążymy i nie dążyliśmy nigdy do określonego kursu, określonego przedziału kursu itd. Wtedy nie byłby to płynny złoty, a taki jest. Kurs zmierza w tym kierunku, w jakim długofalowe trendy tę płynność kierują.(…) Natomiast każda nagła, dynamiczna zmiana jest niepożądana. Rujnuje spokój gospodarczy, rujnuje planowanie działań gospodarczych i w szczególności dotyka eksportu” – powiedział.

(PAP Biznes)

luk/ asa/

 

2021-04-09 15:49  Warszawa (PAP)

Dostosowaliśmy kurs PLN do tego, co chcieliśmy osiągnąć polityką pieniężną – prezes NBP

Dostosowaliśmy kurs PLN do tego, co chcieliśmy osiągnąć polityką pieniężną – powiedział w trakcie konferencji prasowej online prezes NBP Adam Glapiński.

„Interwencja była jak na nasze warunki mocna, najmocniejsza w historii i jej rezultat był pozytywny – osiągnęliśmy cele, które chcieliśmy osiągnąć. Nie wyrzekamy się tych interwencji w każdym momencie, gdy uznamy to za stosowne” – powiedział.

„Dostosowaliśmy kurs złotego do tego, co chcieliśmy zrobić przez politykę pieniężną” – dodał. (PAP Biznes)

tus/ asa/

 

2021-04-09 15:55  Warszawa (PAP)

Nie ma żadnego powodu, żeby zmieniać cel inflacyjny w Polsce – prezes NBP

Nie ma żadnego powodu, żeby zmieniać cel inflacyjny w Polsce – wynika z wypowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego.

„Nie ma żadnego powodu, żeby zmieniać cel inflacyjny w Polsce. On od wielu lat dobrze się sprawdza w naszej gospodarce (…) Byłoby to szkodliwe, w szczególności obniżenie celu. Łatwo byśmy wpadli w tzw. pułapkę deflacyjną” – powiedział Glapiński.

„Obniżenie celu zwiększałoby ryzyko obniżania stóp proc. poniżej zera w okresie dekoniunktury. (…) Obniżanie stóp poniżej zera (…) niesie ze sobą szereg problemów i trudności” – dodał.

Zgodnie z założeniami polityki pieniężnej symetryczny cel inflacyjny to +/- 2,5 proc. (PAP Biznes)

tus/ gor/

 

2021-04-09 16:04  Warszawa (PAP)

Długookresowe oczekiwania inflacyjne mocno zakotwiczone w celu – prezes NBP

Długookresowe oczekiwania inflacyjne mocno zakotwiczone w celu NBP – wynika z wypowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego.

„Obserwowane przez nas długookresowe oczekiwania inflacyjne są cały czas mocno zakotwiczone na poziomie zgodnym z celem NBP” – powiedział.

„Oczywiście my patrzymy na wahania tych oczekiwań, ale patrzymy zawsze na przyczyny tych wahań. Ten wzrost cen wywozu śmieci nie ma żadnych przyczyn monetarnych. Podobnie wzrost cen energii elektrycznej – to podatek węglowy Unii Europejskiej. (…) To oczywiście podbija postrzeganą przez ludzi, przez społeczeństwo inflację. Krótkookresowe oczekiwania inflacyjne wzrosną, ale my nie mamy na to żadnego wpływu” – dodał.

Jak wskazał prezes NBP, dla przyszłych procesów cenowych krótkookresowe wahania oczekiwań nie mają „żadnego znaczenia”.

„Oczywiście, gdyby kiedyś teoretycznie, hipotetycznie, pojawiło ryzyko nadmiernego trwałego wzrostu inflacji, niesionego przyczynami monetarnymi lub trwale podbitymi oczekiwaniami inflacyjnymi, to NBP będzie temu przeciwdziałał zdecydowanie i szybko” – dodał. (PAP Biznes)

tus/ asa/

 

2021-04-09 16:06  Warszawa (PAP)

Decyzje banków centralnych z małych krajów regionu bez znaczenia dla NBP – prezes NBP

Decyzje banków centralnych z małych krajów regionu są bez znaczenia dla polityki NBP – powiedział w trakcie konferencji prasowej online prezes NBP Adam Glapiński.

„Decyzje innych banków regionu, a w szczególności z małych gospodarek regionu nie odgrywają żadnej roli w naszych decyzjach. (…) Polska jest dużym krajem. Porównywanie się do polityki pieniężnej, czy decyzji banków centralnych tych małych krajów regionu w porównaniu z Polską nie ma żadnego znaczenia” – powiedział. (PAP Biznes)

tus/ gor/

 

2021-04-09 16:07  Warszawa (PAP)

W tej chwili nie ma potrzeby interwencji walutowej – prezes NBP

W tej chwili nie ma potrzeby interwencji walutowej – wynika z wypowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego.

„Nie ma w tej chwili potrzeby przeprowadzania takiej interwencji, ale jesteśmy przygotowani do takiej interwencji, jeżeli w przyszłości będzie taka potrzeba” – powiedział. (PAP Biznes)

tus/ asa/

 

2021-04-09 16:16  Warszawa (PAP)

NBP chce być trwale bardziej aktywny i elastyczny na rynku obligacji – prezes NBP

NBP chce być trwale bardziej aktywny i elastyczny na rynku obligacji – wynika z wypowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego.

„Podjęliśmy decyzję o byciu bardziej aktywnym na rynku obligacji, o zwielokrotnieniu ilości aukcji skupu, jeżeli jest taka potrzeba, a rynek taką potrzebę zgłosił. Jesteśmy aktywni, jeżeli chodzi na rentowności obligacji, bo to decyduje o cenie obsługi długu. Jesteśmy bardziej elastyczni, jeżeli chodzi o ceny skupowanych obligacji” – powiedział.

„Rzeczywiście zamierzamy być, tak jak inne banki centralne krajów wysokorozwiniętych, być tam trwale i stale obecni. Ilość tych aukcji i ich ilość w miesiącu zależy od potrzeb. Może być dowolna, taka, jaka będzie wynika z kształtowania się warunków rynkowych. (…) Jesteśmy bardziej aktywni i już z tego nie zrezygnujemy. To jest trwała zmiana” – dodał.

Na kwiecień NBP zaplanował co najmniej jedną operację strukturalną zakupu obligacji, opcjonalnie 2 lub więcej, jeżeli będzie to konieczne. (PAP Biznes)

tus/ asa/

 

2021-04-09 16:24  Warszawa (PAP)

NBP nie widzi napięć na rynku nieruchomości – prezes NBP

NBP nie widzi napięć na rynku nieruchomości – poinformował w piątek w trakcie wideokonferencji prezes NBP Adam Glapiński.

„Jedyną kategorią kredytów, która dynamicznie rośnie jest złotowy kredyt mieszkaniowy, o ok. 10 proc. rok do roku. Jest zasadnicze odbicie na popyt mieszkaniowy rok do roku, ale kwoty kredytu nie odbiegają od wartości udzielanych przed rokiem, tu nie ma żadnej zmiany. Na bieżąco gromadzimy dane z rynku nieruchomości, wydajemy okresowe raporty w tych kwestiach (…) Dopóki zainteresowanie zakupem mieszkań, tych na kredyt, spotyka się z dostosowaniem po stronie podaży przez rozpoczynanie nowych budów, ryzyko wystąpienia bańki jest ograniczone. Według naszych ocen ono nie występuje. Obecna sytuacja na rynku mieszkań, dynamicznie się rozwijającym, nie pokazuje napięć zagrażających nagłemu, istotnemu załamaniu popytu i cen” – powiedział. (PAP Biznes)

luk/ gor/

 

2021-04-09 16:28  Warszawa (PAP)

NBP podtrzymuje, że zaangażuje się tylko w systemowe rozwiązanie kredytów CHF – prezes NBP

NBP podtrzymuje, że zaangażuje się tylko w systemowe rozwiązanie kredytów walutowych w CHF – wynika z wypowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego.

„Nasza rola jest żadna, póki kwestie nie dojrzały do rozwiązań o charakterze systemowym. (…) Jeśli będzie rozwiązanie kredytów walutowych o charakterze systemowym, na które zgodzą się banki, klienci, (…) to wtedy oczywiście możemy się tam pojawić, z powodów takich, że będzie to miało wymiar makroekonomiczny” – powiedział.

„Przypomnę, że jest dokument wysłany przez nas – komunikat po obradach zarządu NBP, 5 punktów, przy których NBP by się włączył, w szczególności w jeden ważny element tego masowego procesu ugód, czyli dostawienia franków szwajcarskich po określonym trwałym kursie. Jakoś się do tego teoretycznie, analitycznie przygotowujemy, ale nie ma nic takiego. Banki nie sygnalizują takiej potrzeby, nie finalizują tego procesu. Jedne bank chce dynamicznie to przeprowadzić, ale to nie jest możliwość, by NBP się przyłączył. Nie istnieje możliwość pomocy publicznej udzielonej przez bank centralny dla jednego banku. Byłoby to sprzeczne z prawem europejskim. Jest możliwe takie działanie, w stosunku do całej grupy banków, które posiadają na przykład większość tych kredytów walutowych” – dodał. (PAP Biznes)

tus/ asa/

 

2021-04-09 16:33  Warszawa (PAP)

Zysk NBP w ’20 wyniósł 9,3 mld zł, do budżetu trafi 8,9 mld zł – prezes NBP

Zysk NBP w 2020 wyniósł 9,3 mld zł, z czego do budżetu trafi 8,9 mld zł – powiedział w trakcie konferencji prasowej online prezes NBP Adam Glapiński.

„W 2020 r. NBP wypracował zysk w kwocie 9 mld 300 mln zł” – powiedział.

Poinformował, że zgodnie z Ustawą o NBP wpłata z zysku do budżetu państwa wyniesie ok. 8 mld 900 mln zł.

Zysk NBP za 2020 r. jest o ok. 19 proc. wyższy niż w 2019 r. (7,8 mld zł). (PAP Biznes)

tus/ gor/

 

2021-04-09 16:39  Warszawa (PAP)

NBP docelowo chce mieć 20 proc. rezerw walutowych w złocie – prezes NBP

NBP docelowo chce trzymać 20 proc. rezerw walutowych w złocie, wobec 8 proc. obecnie – poinformował w trakcie konferencji prasowej online prezes NBP Adam Glapiński.

„My cały czas mamy ten poziom za niski. Dobrze, że mamy już 8 proc. (całości rezerw – PAP), chcieliśmy mieć 10 proc., czyli tyle, co średnio na świecie. (…) Docelowo powinniśmy dojść do 20 proc. posiadanych przez nas rezerw. To byłby przyzwoity standard, właściwy dla kraju wysokorozwiniętego” – powiedział.

W marcu Glapiński poinformował, że NBP chce dokupić w niedługiej perspektywie 100 ton złota.

Obecnie NBP posiada 228,7 ton kruszcu. (PAP Biznes)

tus/ gor/

 

Profesor Adam Glapiński, Prezes NBP (Fot. NBP)

Artykuły powiązane

Prezes NBP: stopy procentowe nie wzrosną, rynek się myli

Kategoria: Raporty
Obserwatorzy liczący na zwrot w polityce pieniężnej NBP muszą obejść się smakiem. Prezes NBP prof. Adam Glapiński podtrzymał, że ani stopy proc., ani program skupu obligacji nie ulegną zmianom przynajmniej do połowy 2022 r.
Prezes NBP: stopy procentowe nie wzrosną, rynek się myli